Tu jesteś: Start » Poradnik kredytobiorcy | Wszystko o kredytach » Co zamiast Mieszkania dla Młodych?
  • Kredyty gotówkowe
  • Kredyty hipoteczne
  • Kredyty dla firm
  • Lokaty bankowe
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz aby otrzymać najlepsze oferty!
Kwota kredytu
Kwota spłaty
lat
Wypełnij formularz aby otrzymać najlepsze oferty!
Kwota kredytu
Okres spłaty
mies.
Wypełnij formularz aby otrzymać najlepsze oferty!
Kwota lokaty
Okres lokaty
mies.
Wypełnij formularz aby otrzymać najlepsze oferty!
2017-01-31

Co zamiast Mieszkania dla Młodych?

Mimo że część środków z programu Mieszkanie dla Młodych została zarezerwowana na 2018 rok, to w praktyce na dopłaty może liczyć już jedynie garstka zainteresowanych. Co w takim razie czeka nas później? Czy będzie inny sposób na zdobycie dofinansowania do zakupu własnego mieszkania?

Wszystko wskazuje na to, że rząd na dobre zmienia taktykę pomocy mieszkaniowej skierowanej do obywateli. Zamiast własności, będzie teraz promowany wynajem. Przygotowywany program Mieszkanie Plus został opracowany z myślą o osobach (przede wszystkich wielodzietnych rodzinach i młodych małżeństwach), których nie stać na kredyt hipoteczny i zakup własnego M, ale jednocześnie zarabiają zbyt dużo, by przysługiwało im mieszkanie gminne.

Tylko w większych miastach

O ile dotacje z programu MdM można było wykorzystać na zamieszkanie w dowolnym regionie, o tyle lokale budowane w ramach Mieszkania Plus będą powstawać tylko w większych miastach. Poza aglomeracjami wynająć lokat od skarbu państwa najprawdopodobniej będzie można m.in. w: Białej Podlaskiej, Chorzowie, Dębicy, Gliwicach, Katowicach, Radomiu, Stalowej Woli czy Wałbrzychu.

Najemcy mogą liczyć na niskie (przynajmniej teoretycznie) czynsze, wynoszące od 10 do 20 zł/m kw. Jeśli beneficjent programu będzie chciał w przyszłości wykupić najmowane mieszkanie na własność (taka opcja ma być dostępna), będzie płacić wyższy czynsz (od 12 do 24 zł/m kw.).

By było tak jak w Unii

Przejście od pomysłu oferowania wsparcia w zakupie mieszkania na własność do pomysłu wynajmowania lokali obywatelom zawdzięczamy w mniejszym lub większym stopniu standardom funkcjonującym w Unii Europejskiej, gdzie najem jest bardzo popularny. Do takiego "Stanu równowagi" dążyć ma również polski rząd, który do 2030 roku chce zwiększyć liczbę mieszkań przypadającą na 1000 mieszkańców z obecnych 363 do 435 sztuk.

 

 

Podziel się:

NK

Wykop

Ocena: 1 gwiazdka (słabe)Ocena: 2 gwiazdki (nic specjalnego)Ocena: 3 gwiazdki (dostateczny)Ocena: 4 gwiazdki (dobre)Ocena: 5 gwiazdek (bardzo dobre)Ocena: 6 gwiazdek (znakomite)

Średnia ocena: 0 / 0 razy

Oceń artykuł:

, ekspert Comperia.pl

Porady

Okiem blogera

Wejdź, przeczytaj, dowiedz się!



Nagrody:

Spółka notowana na GPW